Serj Tankian – Elect the Dead (2007)

Po tym, jak zespół System of a Down, wydał jak dotąd, swój ostatni album Hypnotize 22 listopada 2005 roku. Jeden z założycieli zespołu, Serj Tankian, na szczęście nie osiadł na laurach. 22 października nakładem Serjical Strike/ Reprise swój debiutancki, ale w pełni solowy album Elect the Dead. Czy ząb czasu okazał się dla niego łaskawy? Chętnie słuchając się dowiem.

Płyta rozpoczyna się mocnym akcentem. Jest nim utwór Emty Walls. Brzmienie jest bardzo podobne do znanego fanom System of a Down, ale to nie jest najważniejsze. Ten utwór porusza ponownie temat wojny w Iraku, ataku 11 września. Pierwszy raz miałem okazję go usłyszeć, kiedy już skończyłem gimnazjum. Nie tylko dla mnie to był dowód na to, że trzeba mówić o rzeczach i tematach niewygodnych. Teledysk też był bardzo wymowny, mimo iż ironia, w postaci dzieci ,,udających’’ żołnierzy, była tylko metaforą prawdy.

Drugą i jeszcze bardziej dobitnym protest songiem był pierwszy singiel promujący ten album, pod tytułem The Unthinking Majority. Ta intensywna perkusja, do tego gunge owo/punkowe gitary. Potem uspokojenie i pianio. Bardziej rockowe gitary. Mistrzowska sinusoida. Do tego ten tekst: We don’t need your hypocrisy /Execute real democracy. Post-industrial society The unthinking majority Post-industrial society The unthinking majority / . Do tego ukazany prawdziwy powód wojsk USA w Iraku : Insinuating that they hold the bomb/ Clearing the way for the oil brigade!. Istny majstersztyk. Do tego jeszcze te przejścia i różo rodność riffów, no i znowu pianino dla rozluźnienia. Drugi też przekaz utworu, ukazany na samym początku, smutny : Anti-depressants, controlling tools of your system/Making life more tolerable . Ja wtedy odebrałem jednoznacznie, że należy myśleć!

Utwór Money rozpoczyna bardzo dobra patia pianina, z dodanym do niej dzwonkami. Nadającym nastój oczekiwania. Potem znowu intensywność gitar, blastów perkusji. Motyw przewodni pianina jednak powrócił. Gitara też zwolniła nieco, stając się progresywną. Tu tekst zmusza do rozważań. Poruszając temat materializmu i ile społeczeństwo jest w stanie zrobić dla tytułowych pieniędzy, że kto je ma, ten również ma władzę, a dla ludzi, którzy ich chcą, stają się powodem nich świadomej lub nieświadomej niewoli. Niby oczywiste, ale nie dla wszystkich. Dla mnie nie było, lecz ten utwór , pozwolił mi zająć jednoznaczne stanowisko w tej kwestii.

Feed us, ma znowu bardziej hard rockowo/grunge owy początek. Potem pojawia się gitara akustyczna, która ma też lekko psychodeliczno-melancholijny wydźwięk, lecz też ma na celu zbudować napięcie, co robi doskonale. Potem jest trochę ciężej , ale to uspokojenie tempa, przez użycie nie samej perkusji, a instrumentów perkusyjnych wraz z namiastką gitary. Istna magia dla uszu. Mimo iż znowu poważny temat, że tak naprawdę, człowiek w większości karmi się, kłamstwami, które uważa za prawdę. Ja przynajmniej do dziś interpretuję tekst i przekaz tego utworu.

Saving us, jest podobna do Feed us, pod kątem, gitary akustycznej, jest to smutny utwór, mimo iż, punktów zwrotnych, w postaci perkusji i gitary elektrycznej, tu tez nie brak. Choć do dziś zastanawiam się, czemu Serj poruszył motyw Maryjii, mimo iż, poruszył problem bezdomności.

The Sky is Over, zaczyna kultowa już solówka na pianinie. Sam tytuł jest genialną grą słów. Jest to drugi singiel z płyty. W sumie trudno się dziwić. Tak czy inaczej, sam tekst udowadnia, że, mimo: upadku państw, kryzysów ekonomicznych, niespełnionej miłośni, samej śmierci bliskich osób, niebo nadal jest i będzie nad nami. Baby to kolejna dobra ballada. O tęsknocie i prawdziwości miłości. Teledysk do utworu idealnie odzwierciedla tu tekst. Dalej doskonałe zmiany temp. Honking Antelope porusza natomiast, kolejny istony problem. Technologii. Tak za jej przyczyną ludzie, sprawiają, że planeta, którą w swej samolubności, uznaliśmy za Swoją, tak naprawdę zabijamy. Sam tekst mówi wszystko: We are the cause of a world thats gone wrong, Nature will survive us human dogs after all, We are the cause of a world thats gone wrong, Wouldnt it be great to heal the world With only a song.

Lie,lie,lie to parodia, a jednocześnie prawda, o większości ,,związków” , okazujacych się fałszywymi, kiedy przyjdzie co do czego. Czyli ogromnej ilości tanich kłamstw, w które wierzymy, dla tej drugiej osoby. Wymieniając, się nimi nawzajem, lecz gdy przyjdzie czas próby, to jedna z osób ucieka, lub co gorsza, cieszy się , z nieszczęścia tej drugiej osoby. Mimo iż muzycznie tu jest trochę więcej pianina, większej ilości marszówek, etc. To chce się, tego słuchać, przynajmniej mi. Teledysk zrobiony do kompozycji doskonale. Praise The Lord and Pass The Ammunition od samego początku jest progresywny i intrygujący po samym brzmieniu, poruszając problem fanatyzmu religijnego. Tu jest dużo tak zwanego noisu, gdzie wiele gatunków się miesza, a słuchacz czuje się, lekko zdezorientowany. Dużo tu też zabiegów moim zdaniem jazzowych. Jak na eksperymentalny utwór, ma jednak swój urok.

Przed ostatni Beethoven’s C*** to znowu doskonały tekst, który ja osobiście interpretuje jak kompozycja o tym, że, słabi ludzie, zawsze będą szukać winnych poza sobą, a ty w swej naiwności, dopóki Ciebie, to nie dotyczy, tego nie widzisz, lub udajesz że, nie widzisz.Find the little evil perpetrator, And feed him to the hungry alligator, You want it all, You want it all, Love is not about profits, Nor the riches in your dreams… Płytę zamyka tytułowy Elect the Dead. O tym, jak według niego należy, przyjąć śmierć.

Ta płyta dla mnie miała i nadal ma dwie wartości. Muzyczną i edukacyjną. Serj w swoich tekstach porusza ważne tematy, zmuszające do samodzielnego myślenia. Akurat ja będąc nastolatkiem, jak wiecie, Ci co śledzą mojego bloga, że byłem i jestem fanem System of a Down, to pomimo iż album miał eksperymentalne momenty, również progresywne brzmienie, gdzie Serj od siebie dodał wiele innych instrumentów, to i tak brzmi lekko. Szkoda, że żaden z utworów z tej płyty, nie leci w radiu. Okładka bardzo artystyczna, jak i teledyski nakręcone do kompozycji. Co ciekawe Serj, później poszerzył granice swoich możliwości, wydając Elect the Dead Symphony. W ramach DVD, gdzie przepisał muzycznie wszystkie kompozycji z debiutu pod orkiestrę symfoniczną, przy współpracy z Johnem Psathas em. Debiut Serj na przestrzeni czasu okazał się przełomowy, nie tylko pod kątem muzycznym, lecz trochę też lirycznym. Nie zmienił się wcale w moim mniemaniu. Bo Serj wydawał potem też inne świetne solowe płyty. Czy do nich tu wrócę? Nie wiem, może. Tak czy inaczej, Serj a moim zdaniem jest jednym z najwybitniejszych multiinstrumentalistów oraz kompozytorów tekstów. Przez to nadal jest dla mnie autorytetem.

10/10

Kacper Sikora (Relevart)

Jestem miłośnikiem muzyki. Towarzyszy mi ona od zawsze. Natomiast za to, że moja muzyczna podróż pokierowała mnie na tak szeroką ścieżkę, jaką jest przede wszystkim metal, mogę być jedynie wdzięczny losowi. Nie ograniczam się jednak tylko do niej. Muzyka nie jest moją jedyną pasją, ale akurat nią będę się chciał z Wami dzielić. Wyrażając swoją opinię, zawsze będę gotów poznać Wasze zdanie. De gustibus est disputandum!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.