Szary Wilk – Wrath (2021)

Bez kategoriiLeave a Comment on Szary Wilk – Wrath (2021)

Szary Wilk – Wrath (2021)

Ponownie znowu nasza Polska. Kolejny debiut, tym razem zespół Szary Wilk 19 lutego, dzięki Putrid Cult, wydał swój debiutancki album Wrath. Miałem okazję przesłuchać singiel, dlatego nie mogę, się już doczekać, jak cały album wypadnie w moich uszach.

Mortal poprzez neoklasycznie wejście i powiew wiatru, już daje do zrozumienia, z jakim klimatem będziemy mieli do czynienia. Osobiście czekam na jakiś przełom, no i go dostaję, w postaci klasycznej perkusji i riffów jak na raw black metal przystało. Jak weszły wokale, to można się było słusznie spodziewać, że nic się z tego nie zrozumie. Czy to dobrze? Trudno powiedzieć. Mimo wszystko fajnie by było znać tekst. Otwarcie płyty w sumie dobre. Behind the Curtain of Death zaczyna się intensywnie, tak jak skończył się poprzedni utwór. Z wokalem jest nieco lepiej, a poza tym dalej dobre riffy, wraz z perkusyjnymi przejściami. Na Mortous Voco jest już trochę to samo, czyli surowe riffy i prosta perkusja. Wokal w sumie też. W połowie jest trochę lepiej, bo inne są nieco riffy. Jedyny polskojęzyczny utwór to Wilczy taniec. Tu już zespół prezentuje jedynie nieco inne zmiany temp. Jednak tu napięcie budowane jest dobrze. Płytę zamyka tytułowy Wrath. Tu nic odkrywczego nie usłyszałem. Jednak deklamacji tu się nie spodziewałem.

Jeśli chodzi więc o album Wrath. Jest on ewidentnie dla fanów raw black metalu, rodem z ubiegłego wieku. Tematyka tekstów ciekawa, riffy też. Jak na początek nieźle. Jestem ciekaw, w jakim kierunku Szary Wilk podąży. Okładka świetna, całokształt muzyczny poprawny. Choć jak dla mnie ten album raw black metal, przesiąka mocno przeszłością gatunku i mało jest tu autorskich zabiegów, ale i tak ma potencjał.

8/10

Jestem miłośnikiem muzyki. Towarzyszy mi ona od zawsze. Natomiast za to, że moja muzyczna podróż pokierowała mnie na tak szeroką ścieżkę, jaką jest przede wszystkim metal, mogę być jedynie wdzięczny losowi. Nie ograniczam się jednak tylko do niej. Muzyka nie jest moją jedyną pasją, ale akurat nią będę się chciał z Wami dzielić. Wyrażając swoją opinię, zawsze będę gotów poznać Wasze zdanie. De gustibus est disputandum!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top