Mörkvind – Undergång (2021)

Bez kategoriiLeave a Comment on Mörkvind – Undergång (2021)

Mörkvind – Undergång (2021)

No to cóż, że ze Szwecji prawda? Tak wracam do Szwecji. Zespół Mörkvind, dzięki Cuna of Parthenope, 27 marca 2021 roku, wydał mini album Undergång. Chętnie się przekonam, jak w Szwecji black obecnie stoi. Warto dodać że, to jednoosobowy zespół.

Liv ma mocne wejście. Perkusja też. Wokal bez rewelacji, ale nie jest zły. Wszystko jednak utrzymuje skandynawski klimat. Monotonia zaczyna się wkradać, mam tu namyśli swego rodzaju powtarzalność. Tytułowy Undergång jest niepisaną kontynuacją otwarcia, choć gitar tu więcej słychać. Dobre przejścia, aby można było odetchnąć. Twistem są klimatyczne klawisze, a raczej stemple i deklamacja. Potem znowu wraca nawałnica. Na Fråga Pulvret zespół dostarcza więcej tego nastroju. Jednak muzycznie nie ma nic nieznanego. Dynamiczne gitary i perkusja. Bez szału. Mimo to jest to dobry poziom. Tak samo jest z ostatnim Död, który jest nieco spokojniejszy.

Jednoosobowy Mörkvind na trwającej niecałe dwadzieścia minut Epce prezentuje dobry black metal. Płyta jest spójna i na jeden lub dwa odsłuchy w sam raz. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie.

7/10

Jestem miłośnikiem muzyki. Towarzyszy mi ona od zawsze. Natomiast za to, że moja muzyczna podróż pokierowała mnie na tak szeroką ścieżkę, jaką jest przede wszystkim metal, mogę być jedynie wdzięczny losowi. Nie ograniczam się jednak tylko do niej. Muzyka nie jest moją jedyną pasją, ale akurat nią będę się chciał z Wami dzielić. Wyrażając swoją opinię, zawsze będę gotów poznać Wasze zdanie. De gustibus est disputandum!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top