Ravager – The Third Attack (2021)

Bez kategoriiLeave a Comment on Ravager – The Third Attack (2021)

Ravager – The Third Attack (2021)

Dawno nie było nic z Niemiec, stwierdziłem więc, iż najwyższy czas to zmienić. Trafiłem akurat na niemiecki zespół Ravager, który dzięki Iron Shield Records, 18 czerwca 2021 roku, wydał swój trzeci album o prostym tytle The Third Attack. Ciekawe czy ten ,,trzeci atak” będzie skuteczny? Cóż, warto się przekonać.

Sam wstęp Intruders, wraz już z pierwszym dźwiękiem gitar daje mi to, czego chciałem. Zawrotne tempo z dobrymi przejściami i solówką. Planet Hate, tą dynamikę utrzymuje, a popisów gitar jest więcej, do tego wokal, bardzo podobny do Millego Petrozzy! Zmiany temp skutecznie budują napięcia, a potem je rozładowują. Jest ta moc! Do tego istnie zabójcze solówki z perkusją. Jeszcze te wokale wspomagające. Back In The Real World nadal kontynuuje, tą, doskonałą passę. W co nie mogłem uwierzyć, dopiero więcej niż kilka przesłuchań mnie do tego przekonało. Utwory Priest Of Torment, A Plague Is Born , The Third Attack, Beyond Reality, My Own Worst Enemy,King Of Kings też takie są. Zamykający płytę Destroyer, ma nastrojowy wstęp, lecz później wraca na odpowiednie tory.

Płyta The Third Attack jest tym, czym prawdziwy thrash, powinien być, kopalnią riffów, dziką energetyczną przebojowością z prostymi tekstami, z odrobiną miejsca na odpoczynek. Miłośnicy dobrej niemieckiej szkoły thrashu się nie zawiodą. Co ważne, każda kompozycja ma bardzo dobre solówki. Album jest bezapelacyjnie spójny, do tego z ciekawą okładką. Ravager przeprowadził swój ,,trzeci atak” na mnie, w sposób więcej niż skuteczny. Przywrócił mi wiarę w thrash w 2021 roku. Ja ich płytę kupuję w ciemno, czekając kiedy, pojawią się na koncertach w Polsce. Jedyny na razie godny kandydat w kategorii thrash w tym roku.

10/10

Jestem miłośnikiem muzyki. Towarzyszy mi ona od zawsze. Natomiast za to, że moja muzyczna podróż pokierowała mnie na tak szeroką ścieżkę, jaką jest przede wszystkim metal, mogę być jedynie wdzięczny losowi. Nie ograniczam się jednak tylko do niej. Muzyka nie jest moją jedyną pasją, ale akurat nią będę się chciał z Wami dzielić. Wyrażając swoją opinię, zawsze będę gotów poznać Wasze zdanie. De gustibus est disputandum!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top