Tag: debiut

Bez kategorii

Tortuga – Deities (2020)

Dziś znowu Polska. Dokładnie poznańska Tortuga, która gra psychodelic stoner/ doom metal. 1 stycznia 2020 roku wydali swój drugi album, zatytułowany Deities. Tym razem na ,,chłodno” się na temat tego krążka wypowiem, aby było bardziej obiektywnie. Bo miałem bardzo mieszane odczucia. Poza tym, potem MAG, skutecznie mnie ,,zaczarował”. Zatem już ,,odczarowany” odpowiem na pytanie: Czy […]

Bez kategorii

Sirenia – At Sixes And Sevens (2002)

Uwielbiam gdy, dla takich fanów jak ja zespół świetnie prosperuje pomimo decyzji osoby zakładającej pierwotnie tą samą grupę. Wszystko zmienia się mniej więcej co dwie płyty. Pomijając fakt, że sam wcześniej został wyrzucony z innej kapeli, mowa w tym przypadku o Tristanii. Dla jasności mówię tu o Mortenie Velandzie i jego składzie, który znany jest […]

Bez kategorii

System of a Down – System of a Down (1998)

Amerykański System of a Down. Jedna z ikon tzw. nu – metalu. Zespół, uważany nawet przez metalowców za zbyt łagodny i wyklęty. W moim gimnazjum i szkole średniej przynajmniej tak kiedyś było. Dzisiaj, po 22 latach od premiery, przypomnę Wam i Sobie, ich debiutancki album zatytułowany po prostu „System of a Down”, wydany 30 czerwca […]

Bez kategorii

Kamelot – Eternity (1995)

Z racji powrotu mojego zamiłowania do power metalu i jego pochodnych, po dłuższej przerwie ponownie wziąłem się za amerykański zespół power/heavymetalowy Kamelot. Wybór padł na jego debiut Eternity, wydany przez Noise Records 23 sierpnia 1995 roku, czyli równe dwadzieścia pięć lat temu. Czy czas okazał się dla tej płyty łaskawy? No i czy lub w jakim stopniu zespół muzycznie […]

Bez kategorii

MAG – MAG (2020)

Z racji iż, wbrew temu co się uważa, nie ograniczam się tylko do zagranicy. Bacznie obserwuję swoje (polskie) podwórko. Dzięki wizycie w zeszłym roku na Brutal Assult, miałem okazję zobaczyć Electric Wizard na żywo, przez co mocno odświeżyłem sobie ich dorobek. Potem jeszcze miałem okazję poznać w pracy gorącego miłośnika sluge i doom metalu, co […]

Bez kategorii

Gamma Ray – Heading For Tomorrow (1990)

Z pewnymi zespołami ,jest tak, że, się niby je zna, ale nie za dobrze, bo kojarzy się jedynie po jednej ze znanych osób. W przypadku niemieckiego Gamma Ray wydawał mi się on znajomy, nie przez wzgląd na byłego członka i wokalistę Halloween, bo byłoby to kłamstwem,ale dlatego, że, znam inną osobę, której głos rozpoznam wszędzie. […]

Bez kategorii

Reaper – Unholy Nordic Noise (2020)

Szwecja jest jednak bardzo bogata, jeśli chodzi o zespoły. Z racji większego zainteresowania grupami pokroju Midnight, akurat skandynawski Reaper przykuł moją uwagę. Tym bardziej iż 31 stycznia 2020, wydał swój debiutancki album, zatytułowany Unholy Nordic Noise. Czy okazał się równie dobry jak najnowszy materiał Midnight? Trzeba przesłuchać, aby się przekonać, więc to zamierzam zrobić. Intro […]

Bez kategorii

Faidra – Six Voices Inside (2020)

Wreszcie coś godnego uwagi, dokładnie z szeroko rozumianego atmospheric black metalu, zostało mi polecone przez dwie osoby. Do tego jest to płyta kolejnej grupy ze Szwecji. Zespół o nazwie Faida 21 lutego 2020 wydał swój debiutancki album zatytułowany Six Voices Inside, wydany przez Nordthen Silence Productions. Z ogromną ciekawością zakładam słuchawki, bo akurat ten podgatunek […]

Bez kategorii

Children Of Bodom – Something Wild (1997/1998 )

Ostatnio słychać tylko złe wieści z obozu Children of Bodom. Okazało się bowiem, iż zespół uległ rozwiązaniu i muzycy chcą realizować się w zupełnie innych projektach. Dziś sentymentalnie wrócę do ich pamiętnego debiutu Something Wild, w Finlandii wydanego 16 listopada 1997, a na świecie 28 sierpnia 1998 roku. Czy po prawie 22 latach coś się […]

Bez kategorii

Follow The Cipher – Follow The Cipher (2018)

Już niestety po kolejnej edycji Masters of Rock. Uwierzcie-było świetnie. Tak się składa, iż, tegoroczna edycja pozwoliła mi, powrócić do płyty, z którą moje uszy nie miały pierwszego dobrego kontaktu. Mówię tu o debiutanckim albumie szwedzkiej grupy Follow The Cipher o dokładnie takim samym tytule, wydany 11 maja 2018 roku przez Nuclear Blast. Czy dobrze […]

Back To Top